Tegoroczny sezon świąteczny może oznaczać brak zapasów dla europejskich i amerykańskich dostawców. Złącza wtykowe, Złącze JST PH, Tylny odblask rowerowy należy zwrócić uwagę. Obecnie zbliża się okres świąteczny, ale silny popyt na dobra konsumpcyjne, niedobór siły roboczej, odrodzenie się COVID-19, w połączeniu z efektem domina wywołanym przez tajfun, powodują zablokowanie wielu ważnych portów na świecie, opóźnienia w dostawach ładunków, wysokie, a nawet trudne warunki żeglugowe, a globalny łańcuch dostaw jest również zerwany. Dane pokazują, że średni globalny czas postoju kontenerowców w porcie wynosi obecnie 370 godzin, prawie dziewięć razy dłużej niż przed wybuchem epidemii. Globalne zatory portowe zniwelowały pojemność ponad 3 milionów TEU, czyli około 12,5% globalnej pojemności, jednocześnie zwiększając przewóz towarów. Analityk ds. żeglugi zauważył jednak, że w Chinach popyt na transport spadł, ponieważ ceny towarów uległy dostosowaniu, a wzrost eksportu spowolnił, a w wielu prowincjach i miastach wprowadzono środki racjonowania energii, co spowodowało wydłużenie cyklu realizacji zamówień dla przedsiębiorstw krajowych. Stawki frachtu używanego na wschodnich i zachodnich trasach USA wykazują tendencję spadkową od końca września, a ogólne stawki frachtu statków są bliskie połowy w porównaniu ze szczytem Okres." Powiedział przedstawiciel firmy spedycyjnej w Szanghaju. Niektóre przedsiębiorstwa skorzystały z niższych cen wysyłki, przyspieszyły tempo wyprzedaży zapasów, wzrosła również liczba zamówień. Według Lu Zhengwei, głównego ekonomisty w Industrial Bank, chiński eksport jest nadal główną siłą napędową globalnej inflacji. Jednak wraz ze wzrostem cen surowców i stawek frachtowych rosną również ceny chińskiego eksportu, co może mieć nowy wpływ na globalną sytuację gospodarczą. W miarę zbliżania się święta, przesyłki i ludzie zajmujący się handlem zagranicznym muszą być czujni na te trzy zagrożenia!
W wielu krajach epidemia się pogorszyła
Wraz z nadejściem zimy na półkuli północnej, sytuacja epidemiologiczna na świecie prawdopodobnie znów stanie się poważna. W ostatnim czasie sytuacja epidemiczna w Europie i Stanach Zjednoczonych ulega dalszemu pogorszeniu, co po raz kolejny negatywnie wpływa na handel światowy.
Według statystyk Worldometer aktualizowanych w czasie rzeczywistym, o godzinie 6:00 czasu w Pekinie, 2 listopada, łączna liczba potwierdzonych przypadków COVID-19 na całym świecie wynosiła 247,772 miliona, a liczba zgonów – 5,019 miliona.
Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Rosja, Turcja i Ukraina to pięć krajów z największą liczbą nowych potwierdzonych przypadków. Rosja, Ukraina, Rumunia, Stany Zjednoczone i Iran to pięć krajów z największą liczbą nowych zgonów.
O godzinie 6:00 czasu pekińskiego, 2 listopada tego samego dnia odnotowano 58 000 nowych potwierdzonych przypadków i 545 nowych zgonów. W ciągu ostatniego tygodnia w Stanach Zjednoczonych rejestrowano ponad 70 000 nowych potwierdzonych przypadków i ponad 1300 zgonów dziennie.
Ministerstwo Zdrowia i Zabezpieczenia Społecznego poinformowało 1 listopada, że w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano ponad 40 tys. nowych potwierdzonych przypadków COVID-19, z czego 9,097 mln przypadków; 40 nowych zgonów i ponad 140 tys. zgonów.
Rosja zgłosiła ponad 40 000 nowych potwierdzonych przypadków COVID-19 i 1155 nowych zgonów z powodu COVID-19, zgodnie z nowymi danymi opublikowanymi w poniedziałek na rosyjskiej stronie internetowej poświęconej zapobieganiu epidemii koronawirusa. Prezydent Rosji Władimir Putin podkreślił podczas poniedziałkowego spotkania z szefami rosyjskiego Ministerstwa Obrony i przedsiębiorstw wojskowych w Soczi, że Rosja stoi w obliczu bardzo złożonej sytuacji związanej z COVID-19, z ponad 40 000 zakażeń dziennie i „nigdy wcześniej nie było tak wielu przypadków”.
Według oficjalnej strony internetowej ukraińskiego Ministerstwa Zdrowia, do 1 listopada na Ukrainie odnotowano 13 900 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, w tym 905 dzieci i 111 pracowników służby zdrowia.
Epidemia również gwałtownie się odrodziła. Francja zgłosiła ponad 7000 nowych przypadków COVID-19 w ciągu jednego dnia, 30 października, co stanowi najwyższą liczbę od 21 września. Francja nie pozbyła się jeszcze COVID-19, a rząd może być zmuszony do walki z COVID-19 i powstrzymania dalszego zaostrzenia epidemii, ale nie powinno to oznaczać powrotu zimy.
Następnie globalne Święto Dziękczynienia, Boże Narodzenie, Nowy Rok i inne ciągłe święta, nieuchronnie wiążące się z dużym przepływem personelu i spotkaniami, staną się największym wyzwaniem w zapobieganiu globalnej epidemii.
Kryzys w łańcuchu dostaw narasta
Być może obecnie największym zmartwieniem Europy jest to, że Rosja nagle ogłosiła dziewięciodniowy urlop z powodu gwałtownej epidemii, co wpłynie na krajową produkcję, co ponownie wywoła kryzys związany z „odcięciem dostaw” gazu ziemnego i jeszcze bardziej zwiększy ceny gazu ziemnego. Ponieważ UE jest w dużym stopniu uzależniona od importu energii z Rosji, zapotrzebowanie UE na gaz ziemny osiągnęło 560 miliardów metrów sześciennych w 2020 r., z czego import z Rosji stanowił 39%.
W ostatnich tygodniach ceny gazu w Europie wzrosły ponad pięciokrotnie w porównaniu z początkiem roku, biorąc pod uwagę gwałtowny wzrost cen hurtowych gazu w pierwszym kwartale 2022 r., a w Holandii ceny hurtowe gazu wzrosły od początku roku prawie ośmiokrotnie.
Ponadto, z perspektywy polityki makroekonomicznej, obecna epidemia w Europie ponownie utrudnia proces ożywienia gospodarczego, a polityka pieniężna EBC może pozostać luźna. Najnowsze oświadczenie prezesa EBC Davida Lagarde'a stwierdza, że EBC nie uchronił się jeszcze przed skutkami pandemii COVID-19 i będzie nadal wdrażał politykę pieniężną w celu wsparcia gospodarki dotkniętej pandemią COVID-19.
W obecnej sytuacji stanowisko Fed jest bardziej krytyczne, a raport ekonomiczny firmy spowalniają obecne przerwy w łańcuchach dostaw, rosnące ceny, niedobór dostępnych pracowników i obawy związane z zakażeniem wirusem. W osobnym oświadczeniu prezes Fed w Cleveland Mike Mister stwierdził, że pomysł podniesienia stóp procentowych nie jest wcale kwestią krótkoterminową i że Fed nie podniesie stóp procentowych „w najbliższym czasie”.
Należy zauważyć, że obecne duże zaległości w portach uniemożliwiają dostęp do amerykańskiego łańcucha dostaw. CNN podało, że rano 19 października u wybrzeży południowej Kalifornii ustawiła się kolejka 62 kontenerowców przewożących 200 000 kontenerów, z których wiele przewoziło części i surowce potrzebne amerykańskim fabrykom do produkcji towarów na terenie USA w rekordowo wysokim tempie.
Długotrwałe zatory w portach wywarły ogromny wpływ na gospodarkę USA, nie tylko zakłócając łańcuch dostaw, powodując braki w magazynach dużej liczby towarów, spowalniając lub nawet wstrzymując produkcję w wielu fabrykach, ale także wpływając na proces odbudowy gospodarki USA.
Koszty logistyki nadal obniżają zyski powiązanych przedsiębiorstw eksportowych
Jednym z powodów gwałtownego wzrostu stawek za fracht morski w ciągu ostatnich dwóch lat jest zator w portach. Jednak ostatnio ceny przewozów na trasie Nansha Port, Yantian Port i zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych znacznie spadły, a ceny na niektórych popularnych trasach spadły o 51,4%.
Stawki za przewóz towarów eksportowych w porcie Ningbo Zhoushan spadały przez cztery kolejne tygodnie od końca września, przy czym stawki na trasie USA-Zachód spadły o 34%, z 16 000 USD w szczytowym momencie do 10 000 USD. Trasy europejskie również nie uniknęły spadków cen.
Dla przedsiębiorstw krajowych spadek cen transportu to dobry moment na produkcję i wysyłki. Wiele przedsiębiorstw przyspieszyło tempo eksportu, co w pewnym stopniu zmniejszyło presję na zapasy.
„Od końca ubiegłego roku stawki za przewóz morski wzrosły, a spekulanci zaangażowali się w nieuporządkowane spekulacje, jeszcze bardziej podnosząc stawki za przewóz, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen na popularnych trasach. Teraz jest sygnał, że nadchodzi koniec wojny” – powiedział Kang Shuchun, prezes międzynarodowego oddziału Chińskiej Federacji Logistyki i Zakupów oraz dyrektor generalny China International Shipping Network.
Analityk rynku żeglugowego stwierdził jednak, że zatory w portach międzynarodowych i napięcia związane z przepustowością nadal nie ustąpiły; w połączeniu ze skutkami powtarzającej się epidemii, kolejne wąskie gardła w łańcuchach dostaw mogą się nasilić. W miarę zbliżania się Czarnego Piątku i Bożego Narodzenia popyt w Europie i Ameryce będzie rósł, a ceny żeglugi prawdopodobnie pozostaną wysokie w krótkim okresie.
Jednocześnie przedsiębiorstwa handlu zagranicznego muszą zmierzyć się ze wzrostem różnego rodzaju opłat dodatkowych.
Chociaż Duffy Shipping i Herbert zapowiedzieli wprowadzenie „mrożonego frachtu spot”, w rzeczywistości nadal pobierają dopłaty.
Firma Mediterranean Shipping niedawno wprowadziła dwie podwyżki cen za przewóz towarów, obejmujące trzy kategorie: kompleksowy wzrost stawek (GRI), dopłatę za szczyt sezonu (PSS) i opłatę za przeciążenie portu (CGS). Na przykład, GRI wynosi odpowiednio 2400 USD, 3000 USD i 2000 USD lub 4000 USD w przypadku dopłaty za szczyt sezonu (PSS).
Biorąc pod uwagę, że obecne ceny transportu morskiego i kontenerów nadal utrzymują się na wysokim poziomie, koszty logistyczne będą w dalszym ciągu uszczuplać zyski przedsiębiorstw eksportowych i wpływać na działalność oraz rozwój przedsiębiorstw.
Czas publikacji: 09-11-2021





